zamknij

Kultura i rozrywka

Studenci Akademii Muzycznej w Łodzi wystawią swój pierwszy, autorski musical

Już niedługo zostanie wystawiony pierwszy spektakl Musicalowego Koła Naukowego „Śliska Błyskawica”, Członkowie Koła to młodzi ludzie pełni pasji i chęci do działania. Po miesiącach pracy ich wizje urzeczywistniły się– 26 października zagrają swój pierwszy, autorski musical!

Musicalowe Koło Naukowe „Śliska Błyskawica” powstało pod koniec 2017 roku przy Wydziale Wokalno-Aktorskim Akademii Muzycznej im. G. i K. Bacewiczów w Łodzi, z inicjatywy dwóch studentek specjalności musical – Martyny Henke i Marty Kosiorek. Zespół jednoczy ze sobą zarówno studentów Akademii jak i osoby z zewnątrz, które chcą się rozwijać i działać artystycznie.  

Reklama

- Jako młodzi ludzie zaczynamy stawiać swoje pierwsze, poważniejsze kroki w świecie teatralno-muzycznym. Nasz zespół to osoby utalentowane , pełne pasji i chęci do pracy. Nie chcieliśmy być bierni, chcieliśmy dzielić się swoimi emocjami oraz umiejętnościami z innymi, wykorzystywać w praktyce to, czego uczymy się studiując w Akademii Muzycznej w  Łodzi – mówi jedna z założycielek, Marta Kosiorek.

 - Musical jest formą, która staje się coraz bardziej popularna w Polsce. Coraz więcej teatrów sięga po repertuar muzyczny i pracuje nad nim na coraz wyższym poziomie. – dodaje przewodnicząca Koła, Mariola Leń. - Miastami, w których ta sztuka jest najbardziej popularna, które przyciągają fanów musicalowych tytułów są obecnie Warszawa i Gdynia. Chcielibyśmy, żeby w przyszłości Łódź dołączyła do tego grona, żeby wzmocniła swoją pozycję kulturalną, a młodzi adepci sztuki musicalowej mogli spełniać się zawodowo w swoim rodzimym mieście.

 Oficjalną działalność Musicalowego Koła Naukowego „Śliska Błyskawica” rozpoczął koncert „Willkommen, Bienvenue, Witamy!” w Akademickim Ośrodku Inicjatyw Artystycznych, podczas którego studenci wzięli na warsztat przeboje z musicali takich jak Cabaret, Chicago, Moulin Rouge i Nine. Własnymi siłami stworzyli ciekawą formę wokalno-taneczną, która spotkała się z pozytywnym odbiorem wśród publiczności. W repertuarze pojawił się również pierwszy utwór promujący musical „Dlaczego Maciek nie poszedł do nieba”.

 Scenariusz i teksty piosenek napisał debiutujący w tej dziedzinie Krzysztof Galoch, a muzykę skomponował wielokrotnie nagradzany pianista i kompozytor jazzowy Witold Janiak. Akcja spektaklu rozgrywa się we współczesnej polskiej wsi. Młody jazzman, Maciej, który wyjechał do Ameryki za karierą muzyczną, wraca do swojej rodzinnej miejscowości, ponieważ pozostawił tam niegdyś niedokończone sprawy. Powrót ten stanie się początkiem wielu niezwykłych wydarzeń.

Ludowo jazzowy charakter muzyki, zachowany w stylistyce musicalowej będzie motorem dla energetycznych choreografii opartych na figurach tradycyjnych tańców ludowych. Sam scenariusz przepełniony jest nawiązaniami do polskich tradycji ludowych, obrzędów i wierzeń. Zauroczenie polskim folklorem widoczne będzie również w scenografii i kostiumach.

 - Nasz musical, dla większości członków Koła jest pierwszą szansą wykreowania roli od początku do końca, zmierzenia się z prawdziwą pracą aktora scen muzycznych. – mówi Martyna Henke, reżyser - Będzie to też pierwszy spektakl całkowicie nasz, to szansa pokazania naszych wizji i pomysłów artystycznych.

 -Praca nad spektaklem okazała się rzeczą tak ogromną i tak wymagającą, że chyba do końca nie zdawaliśmy sobie sprawy w co się pakujemy! – śmieje się Mariola Leń – Poza przyjemną pracą artystyczną musieliśmy włożyć i nadal wkładamy w to mnóstwo pracy organizacyjnej. Naprawdę, cała ta droga, którą pokonujemy bywała momentami bardzo zawiła.

- Rezerwacja sal ćwiczebnych, zebranie całego zespołu w terminie dogodnym dla wszystkich, początkowo poszukiwania kompozytora, który zgodzi się wejść w ciemno we współpracę z „nowicjuszami” i poświęci czas na stworzenie dużego, spójnego dzieła muzycznego, planowanie scenografii, kostiumów, oświetlenia, promocja i wreszcie pozyskiwanie funduszy. To tylko część zadań, które spoczywały na naszej głowie. – dodaje Marta Kosiorek - Bywały chwile kryzysów. Myśli, czy to w ogóle ma sens, czy się uda. Całe szczęście każdego dopadały w innym momencie, dzięki czemu ktoś zawsze podtrzymywał projekt resztkami nadziei.

- Pierwsze próby stolikowe do musicalu zaczęliśmy jeszcze przed wakacjami. Udało się naszkicować kilka scen, ale najcięższa praca rozpoczęła się teraz. Od tygodnia mamy próby wokalne, ćwiczymy choreografie, pracujemy aktorsko, stawiamy cały spektakl – mówi Martyna Henke.

 Premiera musicalu „Dlaczego Maciek nie poszedł do nieba odbędzie się 26 października o godzinie 18:00 w Sali Koncertowej Akademii Muzycznej im. G. i K. Bacewiczów w Łodzi. Kolejne spektakle będzie można zobaczyć 27, 28 i 29 października. Zanim jednak do tego dojdzie, studenci w dalszym ciągu potrzebują wsparcia finansowego.

 - Przykro to mówić, ale największym utrudnieniem w całym procesie twórczym są pieniądze. Materiały do stworzenia kostiumów, scenografii, rekwizyty to wszystko kosztuje – mówi Mariola Leń – Akademia Muzyczna wspiera nas jak może, ale trzeba pamiętać, że nie jesteśmy jedynymi studentami na uczelni, nie jesteśmy jedynym Kołem Naukowym, które ma pomysły i chce je realizować. Dlatego musimy działać sami.

 - Cały czas szukamy sponsorów, firm i osób prywatnych, które chciałyby nas wesprzeć finansowo, bądź przekazać nam produkty, którymi dysponują. Ostatnio takie wsparcie otrzymaliśmy od firmy Włókno-Land, właściciel przekazał nam materiały, z których są szyte elementy kostiumów. – dodaje Marta Kosiorek – Nawiązaliśmy też współpracę z Zespołem Szkół Rzemiosła im. Jana Kilińskiego w Łodzi, którego uczniowie pracować będą nad naszą charakteryzacją i fryzurami. Ale do tego potrzebujemy odpowiednich kosmetyków, co rodzi kolejne wydatki.

 Na portalu odpalprojekt.pl pojawiła się zbiórka, za pomocą, której można wpłacać pieniądze na rzecz spektaklu. Jak podkreślają studenci, ważna jest dla nich każda złotówka.

- Jak to mówią, grosz do grosza, a będzie kokosza – śmieje się Mariola Leń – Nie trzeba mieć dużo pieniędzy, żeby się nimi podzielić. Minimalna kwota darowizny to 5 zł. Wystarczy odmówić sobie dwa razy czekolady i mieć wpływ na rozwój polskiej sztuki! A my za każdą taką darowiznę przewidujemy nagrody.

Działalność Koła można śledzić na Facebooku, Instagramie i na Youtube.

Oceń publikację: + 1 + 9 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tulodz.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuŁódź

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tulodz.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Łódź, jako miasto turystyczne, jest:






Oddanych głosów: 44